Psychoterapia grupowa - kompedium wiedzy o psychoterapii

Jaki jest terapeuta, jaki powinien być? O przeniesieniu i transparencji słów kilka.

Główne narzędzie terapeuty to PRZENIESIENIE. Pojęcie wywodzi się z psychoanalizy, składa się z postaw prezentowanych wobec terapeuty, które pochodzą z wcześniejszych postaw wobec ważnych osób w życiu pacjenta.  Te uczucia w stosunku do terapeuty nie wynikają z jego rzeczywistego zachowania, ale są starymi impulsami w nowym wydaniu.

Już Freud zauważył , że przeniesienie nie stanowi przeszkody w terapii, ale może znacznie pomóc terapeucie. Dzięki temu pacjent ma wgląd we własną przeszłość, poprzez ponowne jej doświadczanie, odtwarzanie własnych uczuć wobec rodziców poprzez aktualną relację z terapeutą i lecząc wczesnodziecięcy konflikt.

Podstawowe zasady dotyczące roli przeniesienia w terapii psychoanalitycznej.
1.    Analiza przeniesienia jako główne zadanie terapeuty
2.    Wspomaganie rozwoju przeniesienia poprzez przyjęcie postawy „pustego ekranu” i pozwolenie na „przyjęcie” uczuć i postaw pacjenta
3.    Stosowanie interpretacji rozjaśniających aspekty przeniesienia

Jednak w ciągu ostatnich dziesięcioleci analitycy zmieniali swoje założenia, doceniając wagę innych czynników w procesie terapeutycznym. Psychoanalitycy zaczęli na ogół coraz swobodniej podejmować aktywne wymiany komunikacyjne z pacjentem, odchodząc od modelu skrytego neutralnego lustra, zakładającego względne milczenie i beznamiętność.

Okazało się, że w terapii ważnym czynnikiem leczącym jest także RELACJA, która wymaga od terapeuty autentycznego zaangażowania i empatii, aby dopasować się do wewnętrznego , emocjonalnego i subiektywnego doświadczenia pacjenta. Oznacza to przesunięcie z psychologii jednoosobowej, podkreślającej patologię pacjenta, do psychologii dwuosobowej, zwracającej uwagę na wzajemny wpływ i wspólną odpowiedzialność za relację.

Istnieją różne poglądy na temat odsłonięcia się terapeuty- od obszernego odsłonięcia się, do całkowitej nietransparencji, jednak zgodność nadal istnieje w centralnej pozycji przeniesienia i kluczowej roli interpretacji przeniesienia w leczeniu analitycznym. Ważne jest tu jednak, że każde zalecenie, które ogranicza elastyczność terapeuty, czyni go mniej skutecznym w swoim działaniu.

Jak to jest w grupie terapeutycznej?
Każdy pacjent ma tendencje do tego, żeby spostrzegać terapeutę nieadekwatnie z powodu zniekształceń przeniesienia, nawet przed rozpoczęciem terapii. Obecność terapeuty jest postrzegana przez pacjentów jako upomnienie do wypełniania powinności, związanych z dorosłym życiem. Wzorce silnych uczuć wobec terapeuty ujawniać mogą miejsca, jakie zajmują uczestnicy terapii. Często poszczególni członkowie grupy próbują usiąść jak najdalej od niego. Osoby przychodzące wcześniej na sesje siadają jak najdalej, pozostawiając wolne miejsca przy terapeucie dla innych, jako karę za spóźnienie. Pacjent paranoiczny często zajmuje miejsce naprzeciwko prowadzącego, prawdopodobnie po to, żeby mógł lepiej przyglądać się jego zachowaniu. Pacjent zależny przejawia tendencje do siadania blisko terapeuty, często po jego prawej stronie.

Niektórzy członkowie grupy odnoszą wszystkie swoje uwagi do terapeuty lub wypowiedzi kierują do innych członków grupy, żeby spojrzeć na reakcje terapeuty po swojej wypowiedzi.  Przeniesienie jest na tyle silne i wszechobecne, że zasada neutralności terapeuty wobec członków grupy wydaje się kluczowa dla utrzymania stabilności grupy. Freund twierdził, że spójność grupy pochodzi z pragnienia bycia przywódcą grupy i ze wzajemnych identyfikacji, jakich członkowie grupy dokonują z wyidealizowanym przywódcą.

Jednak to pragnienie dominacji mają tylko wobec innych członków grupy, natomiast w stosunku do terapeuty jest to raczej silna potrzeba podporządkowania się. W wyniku przeniesienia grupa może przypisywać terapeucie nadludzkie możliwości. Jego słowa traktowane są jako mądrzejsze, znaczące, niż wskazywałaby na to rzeczywistość. Cały postęp w grupie jest przypisywany roli terapeuty. Członkowie wierzą, że każda interwencja terapeuty jest dogłębnie przemyślana, i kontrolująca pojawiające się skutki. Ta potrzeba posiadania terapeuty i wynikająca z  niej zazdrość, jest nieodłącznym elementem każdej grupy terapeutycznej.

Członkowie grupy często oczekują, że prowadzący zna ich potrzeby. Wielu pacjentów nosi swoich terapeutów ze sobą. Terapeuta jest w ich myślach, obserwuje ich działania, prowadzi z nimi wyobrażeniowe konwersacje. Gdy kilka osób w grupie podziela pragnienie posiadania na własność wszechwiedzącego terapeuty, obniżają nieświadomie poziom swoich umiejętności sprawiając wrażenie bezradności w udzielanie pomocy sobie i innym.

Często dochodzi do ataków na terapeutę ze strony grupy, przypisując mu różne poglądy i emocje. Za tymi atakami kryje się wiele nieadekwatnych do sytuacji powodów, ale wiele z nich bierze się również z bezradnej zależności pełnej czci. Mimo, że grupa często uważa, że terapeuta powinien być bardziej ludzki, z drugiej strony pragną także, aby był po części nadludzki. Yalom uważa, że tzw. wielcy ludzie, jak są postrzegani przez członków grupy terapeuci, są jedną z najbardziej skutecznych zasłon człowieka. Jakkolwiek przerażający byłby ich osąd, jest on dużo mniej straszny niż inna możliwość- że nie ma żadnych wielkich ludzi i że jednostka jest ostatecznie i całkowicie sama.

Prowadzący jest postrzegany przez grupę nierealistycznie z wielu powodów:

  • Sprzeczne postawy wobec autorytetów, którego uosobieniem staje się terapeuta
  • Skłonność do przypisywania terapeucie nadludzkich możliwości jako osłona przed lękiem egzystencjalnym.

Racjonalnym źródłem silnych uczuć wobec terapeuty jest uznanie władzy terapeuty. Obecność terapeutów ma istotne znaczenie dla stabilności i przetrwania grupy:
– dysponują oni władza usuwania członków
– mogą wprowadzać nowych członków
– mogą skłaniać grupę do wywierania presji na kogo tylko zechcą.
Terapeuta, który stosuje we właściwy sposób przeniesienie, może pomóc pacjentom w rozpoznaniu, zrozumieniu i zmianie swych zniekształconych nastawień w stosunku do prowadzącego.

W jaki sposób grupa może zmieniać zniekształcenia przeniesieniowe?
Może to zrobić na dwa sposoby, poprzez:
1.    Konsesyjne ustalanie trafności
Terapeuta może zachęcać pacjenta do ustalenia trafności swoich doświadczeń, na jego temat, w porównaniu z wrażeniami innych osób. Jeśli grupa będzie zgodnie prezentować odmienne zdanie, to może to pomóc pacjentowi w odkryciu, że patrzy na terapeutę i być może także na innych poprzez pryzmat swoich wewnętrznych zniekształceń
2.    Zwiększenie transparencji terapeuty
Terapeuci pomagaja pacjentom w potwierdzeniu lub podważeniu ich wrażeń na swój temat przez stopniowe ujawnianie samych siebie. Ujawnianie przez niego tego, jaki wpływ wywiera na niego dany pacjent jest szczególnie skuteczna interwencja, ponieważ pogłębia to wzajemne zrozumienie i oddziaływanie między terapeuta a członkami grupy.

TRANSPARENCJA

Co oznacza  słowo transparentność wie każdy z nas. Niemniej jednak w obszarze psychoterapii nabiera ono nowego znaczenia.
Praca terapeuty jak i sama jego osoba zdają się przybierać nowe twarze, bardziej ludzkie twarze, zwłaszcza w wymiarze współpracy z pacjentami. Poprzez dostępność swojej osoby, porzucenie tradycyjnej, stereotypowej roli dyrektywnego terapeuty wydaje się on być bardziej „ludzki”.
Tym samym terapeuta może ujawniać, że nie tyle jego praca, ale  również relacja i sytuacja terapeutyczna zdają się nabierać kluczowych znaczeń dla procesu terapeutycznego.

Rewizja roli i autorytetu terapeuty nie jest wyłącznie zjawiskiem współczesnej pracy terapeutycznej. Ku temu procesowi zmiany przychylali się już Sandor Ferenczi. Zawiedziony efektami psychoanalizy, wszechwiedzącą postawą terapeuty zwrócił uwagę na relację interpersonalną, którą buduje się wraz z pacjentami.

Cele transparentności:

  • ułatwienie rozwiązania przeniesienia
  • modelowanie norm terapeutycznych
  • pomoc w nauce interpersonalnej członków grupy

Transparentność wiąże się z interpretacją terapii jako :

  • racjonalnej
  • wytłumaczalnej w sensie procesu
  • humanistycznej w rozumieniu postaci pacjenta jako pełnoprawnego członka relacji terapeutycznej

Transparentność związana jest też poniekąd z informacjami zwrotnymi jakie otrzymuje terapeuta od swoich pacjentów. Stanowią one formę komunikacji między partnerami interakcji, może być również odpowiedzią na przeniesienie. Ważne jest jednak aby zwrócić uwagę na kilka elementów:

  • czy informacja zwrotna otrzymana od pacjenta jest spójna z własnym doświadczeniem wewnętrznym
  • wszelkie informacje zwrotne traktuj poważnie, interpretuj je oraz analizuj
  • sprawdzaj, czy dana reakcja jest konsekwencją przeniesienia, czy też może stanowi prawdę o terapeucie.

Krytyka i kontrowersje wokół transparentności terapeuty:

  • przeniesienie- zgodnie z klasycznym ujęciem psychoanalitycznym, terapeuta musi pozostać względnie anonimowy po to żeby zaistniała możliwość wspomagania nierealistycznych uczuć wobec siebie. Z tego punktu widzenia transparentność może być niezasadna.
  • jednorazowe odsłonięcie  terapeuty może wywoływać w grupie ciągłą potrzebę powtarzania tego procesu.
  • nadmierna transparentność, wkraczanie w głębokie relacje z pacjentami może powodować podejrzenie o molestowanie seksualne, wywołać wiele niepotrzebnych konsekwencji.
  • nadmierna transparentność powodować może, ze terapeuta zapomni o swojej najważniejszych funkcjach, a jego rola stanie się zbyt wąska i restrykcyjna
  • wybór odpowiedniego czasu na okazanie transparentności (w  niektórych etapach rozwoju grupy potrzeba jest silnego, dyrektywnego lidera, w innych potrzebny jest  taki, współodczuwający, otwarty). Terapeuta musi być świadomy konsekwencji jakie może wywołać transparentność.

Zalety:

  • Yalom uważa, że rozsądny terapeuta wyposażony w odpowiednie kompetencje, świadomy swojego warsztatu i narządzi, elastyczny w działaniu jest w stanie zdziałać więcej. Świadomość skutków jakie może przynieść transparentność może zyskać wiele w procesie grupowym.
  • Decentralizacja roli terapeuty przyspiesza rozwój autonomii oraz spójności grupy
  • Odsłonięcie się terapeuty wpływa również na zmianę wzorca interakcji grupowej na zarówno bardziej wrażliwy i konstruktywny. Grupa chętniej podejmuje się szczerych dyskusji.. Grupa chętniej podejmuje się szczerych dyskusji.

Wnioski ogólne:

Yalom analizując proces transparentności stwierdza, że nie całkowite odsłonięcie, ale odpowiedzialność (za pacjentów, cel terapii) stanowi zasadę nadrzędna.

Uważa on, że każdy terapeuta podejmujący się transparentności wobec pacjentów musi być świadomy zarówno przyczyn jak i potencjalnych skutków.

 

Opracowane na podstawie: I.Yalom, M.Leszcz Psychoterapia grupowa. Teoria i praktyka, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Opracowały: Agata Czerniak, Katarzyna Piotrowicz

Psychologonline.tv to portal, który umożliwia udział w konsultacjach u psychologa bez wychodzenia z domu. Wybierz specjalistę, zaznacz termin i godzinę w kalendarzu , opłać wizytę i połącz się z wybranym psychologiem. Prowadzimy również tematyczne terapie grupowe, dzięki czemu psychoterapia stanie się osiągalna dla każdego.

O stronie

Strona jest realizacją materiału ćwiczeniowego przedmiotu psychoterapia grupowa, prowadzonego przez dr Tomasza Pasikowskiego, w Instytucie Psychologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu

Dlaczego REKLAMY?

Dochód z reklam w całości przeznaczony jest na utrzymanie strony, dzięki temu strona nigdy nie zniknie!

Zapraszamy również na stronę:
Strategie i techniki terapeutyczne w psychoterapii